Subscribe my blog (śledź najnowsze posty)

środa, 11 maja 2016

11/05/16 z czym łączyć pastele



Czy pudrowy róż musi być słodki? Niekoniecznie, choć ja wolę jego dziewczęcą wersję. Cukierkowe pastele to hit tegorocznej wiosny, a ja postanowiłam się nimi mocno zainspirować. W przypadku total looków łatwo przesadzić z efektem, dlatego aby uniknąć efektu przaśności najlepszym rozwiązaniem jest ograniczyć wszelkie dodatki do minimum. Tym razem postawiłam na subtelną biżuterię i cielisty trencz, zamiast kurtki. Są jednak inne sposoby łączenia pasteli, na które możecie się zdecydować:

Monochromatyczne dodatki
To opcja dla tych z Was, które cenią sobie modernistyczny styl i nie do końca lubią oczywiste połączenia kolorów. Czarna torebka lub metaliczne szpilki pozwolą osiągnąć ten efekt, a cała stylizacja nabierze zupełnie nowego charakteru.

Charakterystyczny akcent
Jeżeli nie masz odwagi pokazać się w pastelach od stóp do głów postaw na jeden element stylizacji w tym kolorze. Może to być koszula lub marynarka - wszystkie chwyty dozwolone! 


Pastelowy wzór
A może zaciekawi Cię opcja printu w pastelowym kolorze? Mogą to być kwiaty lub geometryczny wzór, cokolwiek co pozwoli Ci ożywić ubranie, dodatkowo będąc na bieżąco z najnowszymi trendami. 

Postaw na kontrast
Jeżeli nie przekonuje Cię róż to może zainspirujesz się brzoskwinią lub jasnym błękitem? Spróbuj przełamać konwenanse bawiąc się kontrastującymi barwami. Zdziwisz się jak interesujący efekt możesz otrzymać. 

Łącz faktury
Pastele lubią towarzystwo różnych struktur tkanin. Piankowa bluza będzie doskonale prezentować się  z koronkową spódnicą, a jedwabna sukienka z bawełnianą marynarką. W modzie nie wszystko musi być oczywiste, a my im więcej się nią bawimy, tym większą satysfakcję osiągamy. 

Totalny misz masz
Kolejną alternatywą dla pastelowego total looku jest tzw. color blocking, czyli łączenie kilku kolorów w jednej stylizacji. Tę opcję możesz połączyć z kontrastowym trikiem osiągając superoryginalny efekt. Masz gwarantowane, że na ulicy pozostaniesz niezauważona! 

A Ty jaką opcję wybierzesz dla siebie? 

pics. Rysia Rhys
shirt_lidl   trench coat_vintage   jewelry_mariablack   balerinas_stradivarius

Podziel się tym wpisem!

17 komentarzy

  1. zachwycająca kolorystyka! Buty piękne, zegarek cudowny! ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie chyba najbardziej pastele "podchodzą" właśnie w takiej wersji jak Twoja - zestawione z innymi jasnymi barwami.
    Z beżem, rozmytym kawowym jasnym brązem na przykład.

    Wtedy zachowujemy efekt subtelności i dziewczęcości, ale nie popadamy w przesadę.

    Z czernią też ujdą, ale mam wrażenie, że wtedy prezentują się jakoś tak... ordynarnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny post a w tych kolorach wyglądasz obłędnie <3

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam Twoja stylizacje! Buty sa przeurocze ;)

    http://www.patinn.eu

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny odcień różu, doskonała stylizacja!

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudna kolorystyka, lubię takie połączenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ślicznie wyglądasz , cudowny zestaw , piękna kolorystyka <3
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyszło słodko, ale nie przesłodziłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudowna kolorystyka o bardzo przekonujaca stylizacja. Cudnie dobrane kolory. Wygladasz tak Swiezo I dziewczeco :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Całość wygląda super ;)

    ______________________
    PERSONAL STYLE BLOG
    http://evdaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. jakie cudownie! wyglądasz jak stylistka z wielkiego świata mody - z klasą i prosto :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne połączenie :) Świetnie wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Cudowne kolory, niesamowite pastele, wyglądasz w tym zestawie bajecznie !! Bardzo podoba mi się połączenie z beżowym płaszczem, całość rewelacyjna <3 Śliczne buty <3

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też wolę dziewczęcą wersję - zdecydowanie! Świetny efekt dał beżowy płaszcz - pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. O różowa spodnie dość mało spotykane a co do zdjęć to podobają mi się.

    www.fotoomarta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń