Na wybiegach pojawiają się cyklicznie, w tym sezonie u prawie każdego projektantka, a każda fashionistka musi posiadać ich chociaż jedną parę. Mowa oczywiście o spodniach dzwonach - jednym z najbardziej kontrowersyjnych modeli w historii mody. Przez jednych uwielbiane, przez innych znienawidzone. Co sprawia, że budzą tak skrajne emocje i dlaczego mimo wszystko tak chętnie lubimy do nich powracać?
_______
Wszystko sprowadza się do roszerzanych nogawek, które potrafią w magiczny sposób zrobić z nas drugą Anję Rubik lub wręcz przeciwnie, dodać kilka kilogramów i fatalnie wpłynąć na całą sylwetkę. Jak zatem dobrać fason spodni do naszego typu figury? Przygotowałam dla Was kilka wskazówek, które pomogą Wam odnaleźć parę idealną.
Jakie buty pasują do nich najlepiej? To chyba najczęstsze i najbardziej kłopotliwe pytanie, jeśli chodzi o listę piętrzących się ,,ale" dla dzwonów. Niestety będę musiała rozczarować zwolenniczki płaskiego obuwia, gdyż do tego typu spodni po prostu nie pasują. Jedyny dopuszczalny model butów to ciężkie, niebotyczne koturny, ewentualnie sandały na grubym klockowatym obcasie. W wersji wieczorowej możecie zaryzykować ze szpilkami. Pamiętajcie jednak, że muszą być bardzo wysokie, ponieważ same nogawki spodni często są za długie, co optycznie pomoże Wam wydłużyć nogi, jednak jest dość kłopotliwe jeśli chodzi o samo noszenie spodni.
Przy kompletowaniu reszty stylizacji musicie pamiętać, że dzwony to owoc rebelii. Są symbolem protestu przeciw wojnie, jaką Amerykanie prowadzili w Wietnamie. Przedstawiciele modowej rebelii głosili hasło Make Fashion - Not War, przerabiając wszystkie militarne ubrania w przeróżne, fantazyjne sposoby, które miały odbiegać od wojskowego stylu. W ten sposób swoją popularność uzyskały też spodnie szwedy. W ówczesnych czasach były jedynym modelem do zdobycia, który oferowały sklepy. Dzwoniaste nogawki z prawdziwego zdarzenia można było uzyskać tylko i wyłącznie domowym sposobem - wszywając w nogawki trójkątne kliny. Dopiero po jakimś czasie przemysł odzieżowy docenił potencjał tego modelu i na rynku modowym zaczęły pojawiać się pierwsze, dobrze skrojone fasony tych spodni.
Jaką więc dobrać górę, żeby nie wyglądać zbyt karykaturalnie? W tym przypadku dzwony nie lubią konkurencji i nie przepadają również za mieszanką stylów. Decydując się na ten model musisz zatem pamiętać o estetyce lat 70-tych. Doskonale sprawdzą się więc tutaj krótkie topy, obcisłe sweterki lub bluzki, które możesz włożyć w spodnie. Jeżeli jesteś fanką koszul postaw na te bez kołnierzyka, mogą być z rozszerzanymi rękawkami. Z okryć wierzchnich doskonale sprawdzą się tutaj ramoneski i militarne kurtki bomberki, koniecznie kończące się przed linią bioder.
źródło: Pinterest
Uwielbiam dzwony sa swietne! Mi dodaja kilku centymetrow wzrostu wysmuklaja sylwetke I sprawiaja wrazenie idealnie dobranych
OdpowiedzUsuńKiedyś w takich chodziłam, ale teraz już do nich nie wrócę :D
OdpowiedzUsuńWyglądają świetnie, chociaż na sobie ich nie wyobrażam, a jako dziecko się zarzekałam, że zawsze takie będę nosić :D
OdpowiedzUsuńPodobają mi się stylizacje ze dzwonami , ale niestety ja nie moge sobie na nie pozwolić bo jestem niska i niekorzystnie bym wygladała ;)
OdpowiedzUsuńSuper inspiracje
http://xthy.blogspot.com/
Nie potrafię nosić dzwonów, to chyba nie jest mój styl :)
OdpowiedzUsuńJakoś nie potrafię się do nich przekonać.:D Niektórym pasują, ale zdecydowanie nie mi.
OdpowiedzUsuńja ciągle nie mogę się do nich przekonać - jakoś mimo wszystko nawet w butach na obcasie zamiatam nimi podłogę, a nie lubię mieć wrażenia, że zaraz się potknę i wywrócę.
OdpowiedzUsuńNie lubię też swoich ud w nich ;)
Świetne są! Chyba niebawem wskoczę w swoje, które wiszą w szafie!! <3
OdpowiedzUsuńŚwietny post, od dawna chcę kupić ale jakoś ciężko znaleźć idealne, kiedyś było łatwiej. ;)
OdpowiedzUsuńkocham od dawna! Lecz cięzko mi z długością bo mam nogi za długie :)
OdpowiedzUsuńCoraz bardziej mi się podobają... ale chyba jeszcze do końca nie jestem przekonana. Post fajny, zachęcający :)
OdpowiedzUsuńKiedy byłam młodsza uwielbiałam ten fason spodni.
OdpowiedzUsuńObecnie noszę ale nie jest to co dziennie.
Bardzo fajny post. Lubię jak piszesz, zawsze czegoś ciekawego się tu dowiem.
Brawo kochana :)
Pozdrawiam Zocha
http://www.zocha-fashion.pl/
ale świetne inspiracje dobrałaś!
OdpowiedzUsuńDzwonu znów wracają do łask i szczerze? Bardzo się ciesze, uwielbiam je rewelacyjnie wyglądają i moża stworzyć ciekawe inspirację i stylizacje :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ! :)
http://czaswobiektywie.blogspot.com/
Lubie dzwony, ale sama nie mam dobrej figury do tego kroju - szerokie biodra + niski wzrost :(
OdpowiedzUsuńJa się chyba nigdy nie przekonam do tych spodni :)
OdpowiedzUsuńI'm loving flares! but I still haven't found the perfect pair yet! xx
OdpowiedzUsuńwww.blancheneve.com