Subscribe my blog (śledź najnowsze posty)

niedziela, 22 maja 2016

22/05/16 1970's fever



Jakie są Wasze pierwsze skojarzenia z latami 70.? Okres wielkich zmian obyczajowych, wyzwolenia kobiet i rewolucji seksualnej, a także popularyzacja kultu hippisowskiego na światową skalę. Początkowo styl lat 70. był kontynuacją trendów hippisowskich z poprzedniej dekady. Chyba każdy z nas kojarzy wielobarwne koszule, spodnie dzwony we wszystkich kolorach tęczy i zamiłowanie do wszelkiej postaci wzorów. Lata 70. to również wielka inspiracja egzotycznymi stylami -  japońskimi kimonami, etnicznymi koszulami zdobionymi haftami i koralikami, dla każdego coś dobrego. :)

______

Moja interpretacja tego okresu wydaje się więc odrobinę zachowawcza. To propozycja dla tych z Was, które cenią sobie przede wszystkim klasyczny styl, stonowane kolory i stylistykę boho. Sukienkę z second handu potraktowałam jak luźną tunikę. W zestawieniu z błękitnymi jeansami wygląda niezobowiązująco, a botki na szpilce dodają jej romantycznego charakteru. 
A Wam z czym najbardziej kojarzy się stylistyka lat 70.? 

dress_f&f (similar here)   jacket_wallis (similar here)   bag_foley+corrina

Podziel się tym wpisem!

7 komentarzy

  1. Spodnie dzwony!
    Przede wszystkim!
    To chyba takie najważniejsze moje skojarzenie z modą tamtych lat ;P

    Bardzo ładna ta Twoja sukienka, Soniu!

    OdpowiedzUsuń
  2. A mi się kojarzą spodnie dzwony i odkryte ramiona ;)

    Lubię patrzeć na Twoje zdjęcia/kolaże :) Zawsze tak ładnie się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  3. BArdzo mi się ten zestaw podoba, nic dodać nic ująć.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dzwony i bluzki kimono to przede wszystkim. Twoja tunika jest bardzo ładna, w roli sukienki też wyglądałaby dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomysłowo! Sukienka bardzo mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdecydowanie jako pierwsze przychodzą mi na myśl dzwony :P Bardzo oryginalny, a zarazem piękny look. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ostatnio mam fioła na punkcie takich kwiatowych, trochę babcinych, nadruków :)

    OdpowiedzUsuń