Subscribe my blog (śledź najnowsze posty)

czwartek, 14 kwietnia 2016

14/04/16 jak nie zatracić siebie we współczesnych trendach?

Umówmy się, że większość z obecnych trendów pozostawia wiele do życzenia, a nieudolne kopiowanie ich przez sieciówki dodatkowo działa na nas drażniąco i przyprawia o znudzenie. Przypomnijcie sobie same, ile razy w ciągu tego dnia widziałyście podobnie ubrane dziewczyny? Spodnie rurki, tenisówki lub slippersy, najpewniej z Zary i do tego cienka narzutka mająca imitować popularny trencz. Za jakością materiałów idzie również ich wykonanie, czy też samo uszycie danego dodatku, ubrania. Jak zatem ustrzec się od powszechnego bycia sklonowaną dziewczyną z H&Mu lub Zary?


Pamiętam, że sama długo mierzyłam się z tym problemem. Niektóre z Was pomyślą, że prowadzenie bloga powinno pomóc mi ustrzec się przed tym bezapelacyjnie. Otóż nic bardziej mylnego. Nierzadko to właśnie blog sprawia, że ulegamy sezonowym trendom i wyprzedażowym pułapkom, przez co nie wyróżniamy się niczym na ulicy od naszych koleżanek. Konsekwentne dokumentowanie własnych stylizacji pozwoliło mi jednak przeanalizować pewne tendencje i wychwycić błędy. To przed czym poradziłabym się za wszelką cenę bronić to impuls zakupowy. Sama nie miałam wokół siebie osoby, która mogłaby mnie poinstruować jak odpowiednio kupować ubrania i dlaczego dobrze jest stawiać na jakość. Z biegiem lat nauczyłam się nosić ubrania, w których czuję się naprawdę dobrze, a trencz z Zary zamieniłam na ten vintage, z szafy babci. Nie oznacza to, że odradzam kupowanie w sklepach masowych. Wręcz przeciwnie, sama dzisiaj trafiłam na piękną, skórzaną torebkę w Zarze. Warto sobie jednak uświadomić, że w stercie ubrań z kiepskiego materiału, warto poszukać czasem czegoś naprawdę wyjątkowego, co może kosztuje odrobinę więcej, ale posłuży nam na długi okres czasu. 

shoes_stradivarius   scarf_vintage    trench coat_vintage   watch_fossil   bag_wittchen

Podziel się tym wpisem!

33 komentarze

  1. ostatnio trafił w moje ręce podobny trencz.
    Co prawda z obecnej kolekcji.
    Pochodzi z polskiej firmy i jest wykonany z bardzo dobrej jakości materiału.
    To prawda ulegamy trendom. Ja również analizuję swoje zakupy i staram się stawiać na klasykę.
    Ona zawsze jest modna i bezpieczna.
    Fajny post kochana. Świetny look !!!

    Pozdrawiam Zocha
    http://www.zocha-fashion.pl/

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo fajny tekst! Masz rację. :) Stylizacja oczywiście idealna, ale to jak zwykle! :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. zwracasz uwagę na jedną ważną rzecz - blog nakręca do posiadania większej ilości ciągle nowszych i modniejszych ubrań. Ale myślę, że z klasyką też warto znać umiar, żeby nie popaść w bezpieczną nudę. Myślę, że piękne ubrania, czy klasyczne czy "modne", mają dłuższe życie jako te "it items" o ile bezbłędnie pasują do noszącego :). Natomiast jakość to klucz. I trendy i klasyka mogą wyglądać tandetnie i bez smaku - pisałam o tym ostatnio.
    pozdrawiam :)
    http://fashavable.blogspot.com/
    http://fashavable.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Tobą w 100% dlatego ważne jest, aby poznać siebie i nauczyć się w jakich fasonach sylwetka wygląda najlepiej. Wypracowując swój styl łatwiej z czasem uniknąć nudy w ubieraniu się. :)

      Usuń
  4. Sama często zaglądam do sieciówek, każda to robi, nie ukrywajmy, ale dla mnie też dobra alternatywą są second handy, w których na prawdę można zleźć perełki dobrej jakości.
    Apaszka jest cudna! *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie, sama jestem wielką fanką lumpeksów! :)

      Usuń
  5. Fajny,motywujący wpis, już po raz drugi trafiam na Twojego bloga i z chęcia czytam posty :)
    stylizacja oczywiście bez wątpliwości jest najlepszą ,jaką widziałam ostatnimi czasy, prosta elegancka :) [bodajże to również piszę po raz drugi]. Masz rację, wkurzają nas te same ubrania u innych dziewczyn,jednoczesnie chciałybyśmy podążać za modowymi trendami i czasami ciężko połączyć te obydwie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło, dziękuję! :) A co do równowagi - czasami człowiek uczy się jej całe życie. :)

      Usuń
  6. Piękna apaszka, idealnie pasuje pod płaszczyk. Ja uważam, że zamiast kopiować najważniejsze to wygodnie się ubrać, a nie zakładać coś na siłę, nawet jak na nas to nie leży, bo taka jest moda.

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim zdaniem rozsądek pomaga najbardziej ;)
    Jeśli będziemy konsekwentnie trzymać się kupowania wyłącznie tego, co nam pasuje, w czym nam dobrze i ładnie, to na pewno nie zatracimy siebie :)
    Wiele daje też umiejętność czytania składów ubrań (albo nie tyle umiejętność, co nawyk - bo to żadna sztuka) - jak sobie uświadomimy, że coś jest badziewiem, to minie nam ochota na zakupy ;P

    No i umiar - bo po cholerę nam piąta taka sama torebka, nawet gdy modna?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, o metkach właśnie zapomnialam napisać! Dobrze mówisz tutaj o nauce, to wcale nie jest takie proste :) ja np. do tej pory się tego uczę, aby skrupulatniej poznać materiał :)

      Usuń
  8. z tym umiarem w kupowaniu to święte słowa. Pod bloga nie warto kupować, pod własną próżność tym bardziej. Ja stawiam na skromność i użyteczność. A w ubraniach vintage widzę tylko same zalety: są oryginalne, dobre jakościowo, mają 'duszę' i oszczędzamy środowisko, bo przedłużamy ich żywot, bez napędzania masowej produkcji, która temu środowisku nie służy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo podobają mi się apaszki wplecione w zestaw! Piękny i kobiecy zestaw :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie wygladasz !
    super stylizacja
    http://xthy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie wyglądasz! A w zakupach i trendach zawsze kieruję się własnym gustem, nie ważne czy Zara czy second-hand, musi mnie coś kręcić :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Perfekcyjne dopasowane <3

    ---------------------------
    http://fashionelja.pl

    OdpowiedzUsuń
  13. zdrowy rozsądek to klucz do własnego stylu :)
    a Ty na pewno go masz!
    ja kiedyś kupiłam trencz w Orsay'u, był bardzo dobrej jakości, ale to było dawno temu. Później natrafiłam na trencz w New Looku, ale był paskudny i szybko się znosił.
    Od 2 czy 3 lat noszę trencz vintage, który dostałam od koleżanki, która wyszperała go w ciucholandzie i jest zdecydowanie najlepszy!

    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj z tym zdrowym rozsądkiem różnie u mnie bywa, ale dziękuję za miłe słowa! :) A vintage rządzi!

      Usuń
  14. Stylizacja jest mega mega mega ♡♡
    masz świetne wyczucie stylu ;) ♡ mega profesjalizm ♥ aż chce sie czytać takiego bloga♡
    zapraszam do mnie ♥ http://jessby89.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyglądasz jak milion dolców WOW !
    Obserwuję z przyjemnością

    OdpowiedzUsuń
  16. Ta apaszka jest prześliczna, uwielbiam takie wzorzyste :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie, kolczyki skradły moje serce ♥Pozdrawiam i zapraszam do siebie ♥ Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  18. Supi zestaw ! :) Oczywiście obserwujemy i mamy nadzieję że ty też ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety co do klonów ulicznych masz rację. Problem jednak wynika z tego, że każdy chce być "modny", a zawartość portfela nam to skutecznie umożliwia. Wydaje mi się, że to jest naszą przeszkodą do uniknięcia sobowtórów...
    >foxydiet<

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny klasyczny trencz !
    Każdy chce wyglądać modnie przy nie dużym budżecie - wybiera sieciówki, bo jest to proste i jest tam wszystko i dobrej cenie, choć ja uważam że warto zainwestować w pare klasyków i co jakiś czas przejść się do lumpeksów, dzięki temu można wyglądać modnie i oryginalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piekna klasyczna i mega kobieca stylizacja! Chustka i Trencz genialne <3
    Plus ten wysoko upiety kucyk, swietnie sie wpasowuje :)

    OdpowiedzUsuń